LIPIEC


Upały lipcowe, mrozy styczniowe.
Źle na Prokopa (8 lipca), jak zmoknie kopa.
Gdy Amelia (10 lipca) pogodna, będzie jesień dorodna.
Kiedy na Małgorzatę kropi (13 lipca), siano źle się skopi.
Jaka Małgorzatka (20 lipca) , takie będzie pół latka.
Gdy Maria Magdalena (22 lipca) deszczem zaczyna, to zwykle deszcz dłużej trzyma.
Jaki Jakub (25 lipca) do południa, taka zima też do grudnia.
Jaki Jakub po południu, taka zima też po grudniu.
Od świętej Hanki (26 lipca), chłodne wieczory i poranki.
Około dnia świętej Marty (29 lipca) ze żniwami już nie żarty.
Lipcowe deszcze dla chłopa kleszcze.
Miesiąc lipiec musi przypiec i ostatki mąki wypiec.